To co kończy się w naszym życiu czyni miejsce czemuś lepszemu. Mój blog jest formą podziękowania dla Krisa,który sprawił, że byłem w stanie dostrzec moją naiwność i samcze ogłupienie. Miło jest obudzić się ze stanu łosia i wkroczyć w stan świadomy :-) Ten blog poświęcam wszystkim łosiom na świecie. Łącznie z tym, który zastąpi mnie przy boku mojej żony. Miną lata zanim biedak zorientuje się,że ta niewinna, słabiutka istotka z uchyloną buzią w gruncie rzeczy jest cwana, wulgarna i wyrachowana.
wtorek, 11 czerwca 2013
niedziela, 12 maja 2013
niedziela, 28 kwietnia 2013
Na majówkę :)) jeśli będzie padać
Na deszczową majówkę :))))))))) robię listę filmów wartych obejrzenia ...oczywiście erotycznych jak dorzucicie coś do listy chętnie obejrzę :)
1. 9 I PÓŁ TYGODNIA
2. Marzyciele
3. Nagi instynkt
4 . Emmanuelle
5. Ostatnie tango w Paryżu
6. Oczy szeroko zamknięte
7. Wstyd
8. 9 Piosenek
9. Imperium zmysłów
10. Skaza
11, CRASH - niebezpieczne pożądanie
12. Gorzkie gody
13. Nocny portier
14. The Pillow Book
15. Historia O
1. 9 I PÓŁ TYGODNIA
2. Marzyciele
3. Nagi instynkt
4 . Emmanuelle
5. Ostatnie tango w Paryżu
6. Oczy szeroko zamknięte
7. Wstyd
8. 9 Piosenek
9. Imperium zmysłów
10. Skaza
11, CRASH - niebezpieczne pożądanie
12. Gorzkie gody
13. Nocny portier
14. The Pillow Book
15. Historia O
Kobiety mają lepiej ......................
Nasunęła mi się taka refleksja a zaczęło się od telefonu ..
W piątek zadzwoniła do mnie Quintusiowa i radość aż wylewała się ze słuchawki jak słonce wyłażące zza deszczowej chmury . Obejrzała opinię z RDOK i opinia jednoznacznie wskazuje , że dzieciaki powinny być z nią . Z jednej strony cieszę się bo zasłużyła jak mi się zdaje i dzieciom będzie lepiej z nią niż Quintusiem a i sprawę o rozwód będzie miała łatwiejszą bo chłopczykowi skończyły się kapiszony .
Poległ już na rozdzielności , poległ w RDOK i polegnie w rozwodowej idzie chłopczyk w straty ale to jego wybór :))) . No chyba , że jest masochistą albo jakimś inny mao ... . A z drugie strony to myślę , że kobiety mają lepiej .
Rodzą się i każdy biega bo dziewczynkę trzeba ładnie ubrać .. rośnie i ma zawsze fory bo przecież to dziewczynka , idzie do piaskownicy i wszędzie słychać , że dziewczynek się nie bije i nie ważne, że łepetyna boli jeszcze po ciosie łopatką to trzeba przepraszać . Rosną potwory a my nosimy im teczkę do szkoły , otwieramy im drzwi i ustępujemy miejsca . Dojrzewają i zaczynają wykorzystywać to co im powyrastało a my zapraszamy je na imprezy , kupujemy kwiaty i stawiamy drinki.
Zaczyna się dorosłe życie i też mają lepiej ... głosu nie wolno podnieść a jak się zdarzy to płaczą , równouprawnienie mają wszędzie ale nie przy ciężkich pracach , parytety wywalczone ale żadna nie pcha się żeby zostać górnikiem ... .
Zachodzą w ciężę i wszyscy im gratulują , głaszczą po brzuchu i mówią jaki śliczny a nas nikt nie pogłaszcze po penisie i nie powie gratuluję jaka dobra robota .
Potem idą do sądu i .....................
Nie zarzucam nic Quintusiowej :)) może tylko to , że przeżywała RDOK jak zając pierwsze polowanie i nie docierało do niej , że nie ma szansy na inną opinię bo po pierwsze ma cycki a po drugie Quintuś jest psychopatą .
I nich mi ktoś powie , że tak nie jest ......
W piątek zadzwoniła do mnie Quintusiowa i radość aż wylewała się ze słuchawki jak słonce wyłażące zza deszczowej chmury . Obejrzała opinię z RDOK i opinia jednoznacznie wskazuje , że dzieciaki powinny być z nią . Z jednej strony cieszę się bo zasłużyła jak mi się zdaje i dzieciom będzie lepiej z nią niż Quintusiem a i sprawę o rozwód będzie miała łatwiejszą bo chłopczykowi skończyły się kapiszony .
Poległ już na rozdzielności , poległ w RDOK i polegnie w rozwodowej idzie chłopczyk w straty ale to jego wybór :))) . No chyba , że jest masochistą albo jakimś inny mao ... . A z drugie strony to myślę , że kobiety mają lepiej .
Rodzą się i każdy biega bo dziewczynkę trzeba ładnie ubrać .. rośnie i ma zawsze fory bo przecież to dziewczynka , idzie do piaskownicy i wszędzie słychać , że dziewczynek się nie bije i nie ważne, że łepetyna boli jeszcze po ciosie łopatką to trzeba przepraszać . Rosną potwory a my nosimy im teczkę do szkoły , otwieramy im drzwi i ustępujemy miejsca . Dojrzewają i zaczynają wykorzystywać to co im powyrastało a my zapraszamy je na imprezy , kupujemy kwiaty i stawiamy drinki.
Zaczyna się dorosłe życie i też mają lepiej ... głosu nie wolno podnieść a jak się zdarzy to płaczą , równouprawnienie mają wszędzie ale nie przy ciężkich pracach , parytety wywalczone ale żadna nie pcha się żeby zostać górnikiem ... .
Zachodzą w ciężę i wszyscy im gratulują , głaszczą po brzuchu i mówią jaki śliczny a nas nikt nie pogłaszcze po penisie i nie powie gratuluję jaka dobra robota .
Potem idą do sądu i .....................
Nie zarzucam nic Quintusiowej :)) może tylko to , że przeżywała RDOK jak zając pierwsze polowanie i nie docierało do niej , że nie ma szansy na inną opinię bo po pierwsze ma cycki a po drugie Quintuś jest psychopatą .
I nich mi ktoś powie , że tak nie jest ......
środa, 17 kwietnia 2013
jestem
Zasadniczo spodziewam się co będzie napisane bo przecież deklaracja " nie zależy mi na twoich pieniądzach " jest tak samo prawdziwa jak ta wcześniejsza " zaraz po rozwodzie wypierdalam z tego mieszkania nawet pod most " i opowieści Antka M. o zamachu ale i tak muszę dostać papier do ręki .
Jakiejś systematyki mi brak a dawno nie pisałem i sam nie wiem od czego zacząć.
Może od tego , że wczoraj na wizycie u pedagoga usłyszałem , że jestem chory i powinienem się leczyć a jej kolejni partnerzy to tylko wymysł mojej chorej wyobraźni :))))
Musiałem mieć w pierwsze chwili strasznie zdziwioną minę bo jak trzeba być zakłamanym i jak trzeba mieć zryty mózg żeby samemu sobie wmówić , że jest się cnotką niewydymką .... no jak ???????????
Już mi się gadać nie chciało bo to kiedyś mnie śmieszyło ale teraz jest tylko żałosne .
Może sobie Quintusiowi wmawiać jaka to ona święta i , że wszystko co piszę i w co "niestety " sąd uwierzył to kłamstwo i spisek mój Krisa i może jeszcze Quintusiowej ale ta kobieta - pedagog znaczy czytała wyrok i wie , że to z tytułu łatwości rozkładania nóg przed byle kim i z mojej niechęci do bzykania przechodzonej szmaty przede wszystkim się rozstaliśmy .
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=1SZ3j_ooGys
A może powinienem zacząć od tego , że w weekend spotkanie z Quintusiową miałem .... niespodziewane ale miłe :)) bardzo miłe i garść wieści z frontu też dostałem . Pani Q jest już po sprawie o rozdzielność i dostała ją z dniem kiedy Quinto wyprowadził się z domu co uważam za sukces bo i tu menda robiła problemy . Interwencje w prokuraturze generalnej i innych mocnych pomogły i sprawy mecenasa Szubrawca wróciły na wokandę i i Quintuś ma ich tyle , że przestałem je zliczać a mam wrażenie , że i pani Q gubi się w tym bo tam się mnoży dzieli wyodrębnia i ciężko się połapać ile tego jest .
Wiem , że Quintuś jakieś trzy sprawy nowe będzie miał ale o szczegółach pisać mi jeszcze nie wolno bo zepsuł bym niespodziankę Quintusiowi .
Pani Q wygląda ładnie i widać , że ta sprawa jej nie dotyka zbyt mocno ale nie chciał bym mieć jej za wroga ........ . Szubrawiec już to wie i będzie miał za chwilę straszny problem a Quintuś to już mi się mówić nie chce bo sam sobie krzywdę robi i przedłuża agonię . Ciąga dzieciaki po rdokach choć tak naprawdę to wcale nie chce się opiekować dziećmi i zmoczy na tym dupę a w sprawie rozwodowej to gadać mi się nie chce bo wiem jak tu u mnie wyglądało i patrząc na jego kartotekę to już bym się bał albo próbował się dogadać .
Głupi jest i dostanie się w tryby maszyny z których już się nie wyrwie . Kfiat też głupi bo wywalił sprawę Quintusiowej i ciągnąć temat który powinien wyschnąć jak gówno i odpaść i też zapowiada się problem . Wprawdzie rozprawa miała być i jest przełożona bo pani Q chora była ale boję się , że jeśli nie zamknie się ona na jednej sprawie to nie tylko ja i Wy :))) jako goście tam będziecie ale i po kolei szefostwo i współpracownicy kfiata na niej będą co nie będzie zabawne bo czasy ciężkie i o pracę trudno .... a pani Q konsekwentna jest jak mało kto ..
Generalnie czarna dziura .... marazm w sprawie , syf w pracy i jeszcze z córą problemy się zaczęły a mnie poczucie bezsilności zaczyna zabijać powoli ..
Czasami myślę sobie czy Romek nie miał racji ale z niego też mądrala był a czołgany jest do dzisiaj tylko trochę inaczej .
Wszędzie jeden syf .. wszędzie ludzi popieprzeni , a jak się gdzieś trafi normalny rozwód to wszyscy się karmią nadzieją , że u nich tak będzie ..
gówno prawda ........
poniedziałek, 18 marca 2013
+ 40
a jednak do łapiduchów trzeba chodzić ....tylko gdzie znaleźć tych mądrych ??
Waga spada bo spada ..niebezpieczeństw nie ma a 11 już na liczniku :))) ale stara kontuzja z czasów szkolnych odnawiająca się co jakiś czas o mało mnie nie skróciła o stopę ... karwasz mać jakie to wszystko popierdzielone ..
Waga spada bo spada ..niebezpieczeństw nie ma a 11 już na liczniku :))) ale stara kontuzja z czasów szkolnych odnawiająca się co jakiś czas o mało mnie nie skróciła o stopę ... karwasz mać jakie to wszystko popierdzielone ..
środa, 13 marca 2013
zima
Niewiele się u mnie dzieje ... póki co oczywiście . Na moja odpowiedź pozostała bez echa . Chciałem się spotkać usiąść, porozmawiać i załatwić sprawę podziału ale jak widać chęci z drugiej strony brak . Spodziewać się mogę więc wezwania do sądu i podziału który niesie straty .
Więcej dzieje się teraz u Państwa Q .
Jako , że w sporadycznym bo sporadycznym ale jesteśmy kontakcie jakąś wiedzę mam . Nie tak dawno zaskoczył wszystkich wymiar sprawiedliwości . Zgłoszenie Quintusiowej w Sprawie akcji mecenasa Szubrawca i Quintusia, które zostało umorzone nagle ożyło. Prokuratura powiadomiła Quintusiową , że ze względu na to że pojawiły się nowe okoliczności i dowody sama z siebie !!! wznawia śledztwo .
To jak wiosenna jaskółka ...coś się dzieje i może w końcu dobiorą się do tyłka kombinatorom .
Sprawa Szubrawca przeciw Quintusiowej , ta w której zabrali jej sprzęt zaczyna wyglądać śmiesznie bo zarzut o manipulowaniu dowodami upada :))) i zaraz sprzęt będzie z powrotem .
Coś co mnie nie cieszy to fakt, że miałem nadzieję na koniec wizyt w sądach ale niestety to jeszcze nie koniec . W związku z tym , że po raz kolejny kfiat w pozwie zaczął wycierać się moim nazwiskiem zostałem wezwany na świadka :(. Niechętnie ale będę musiał iść .....bardzo niechętnie ... znów będę musiał się babrać w tym cały gównie ... . Zapowiada się niestety , że będzie to jedna z wizyt, bo wkurzona Quintusiowa zrobiła sprawę kfiatowi o fałszywe oskarżenia z powództwa cywilnego i znów dostałem informację , że też będę wezwany na świadka choć do końca nie wiem w jakim celu ja.. ale cóż poradzić .
Zastanawia mnie brak myślenia u kfiata bo z tego co wiem to na te sprawy pani Q chce wezwać jej prezesa i współpracowników i narobi sobie kfiat gnoju w pracy ..... dużego gnoju ..
Mierzi mnie samy myśl na kolejne wizyty w sądzie ale cóż przetłumaczyć się nie dało a jak dostanę wezwanie to będę musiał iść .
Miałem nadzieję , że dojdziemy do porozumienia w sprawie podziału i , że będzie to ostatnia wizyta w sądzie ale jak widać los nie jest dla mnie łaskawy .
Zima nie odpuszcza i blokuje plany ..... nic nie idzie tak jak powinno ...
No wreszcie promyk słońca :))) .... kfiat zmienił nazwisko ..... facetów zmienia wprawdzie częściej niż nazwisko ale odetchnąłem :) ...................................
Więcej dzieje się teraz u Państwa Q .
Jako , że w sporadycznym bo sporadycznym ale jesteśmy kontakcie jakąś wiedzę mam . Nie tak dawno zaskoczył wszystkich wymiar sprawiedliwości . Zgłoszenie Quintusiowej w Sprawie akcji mecenasa Szubrawca i Quintusia, które zostało umorzone nagle ożyło. Prokuratura powiadomiła Quintusiową , że ze względu na to że pojawiły się nowe okoliczności i dowody sama z siebie !!! wznawia śledztwo .
To jak wiosenna jaskółka ...coś się dzieje i może w końcu dobiorą się do tyłka kombinatorom .
Sprawa Szubrawca przeciw Quintusiowej , ta w której zabrali jej sprzęt zaczyna wyglądać śmiesznie bo zarzut o manipulowaniu dowodami upada :))) i zaraz sprzęt będzie z powrotem .
Coś co mnie nie cieszy to fakt, że miałem nadzieję na koniec wizyt w sądach ale niestety to jeszcze nie koniec . W związku z tym , że po raz kolejny kfiat w pozwie zaczął wycierać się moim nazwiskiem zostałem wezwany na świadka :(. Niechętnie ale będę musiał iść .....bardzo niechętnie ... znów będę musiał się babrać w tym cały gównie ... . Zapowiada się niestety , że będzie to jedna z wizyt, bo wkurzona Quintusiowa zrobiła sprawę kfiatowi o fałszywe oskarżenia z powództwa cywilnego i znów dostałem informację , że też będę wezwany na świadka choć do końca nie wiem w jakim celu ja.. ale cóż poradzić .
Zastanawia mnie brak myślenia u kfiata bo z tego co wiem to na te sprawy pani Q chce wezwać jej prezesa i współpracowników i narobi sobie kfiat gnoju w pracy ..... dużego gnoju ..
Mierzi mnie samy myśl na kolejne wizyty w sądzie ale cóż przetłumaczyć się nie dało a jak dostanę wezwanie to będę musiał iść .
Miałem nadzieję , że dojdziemy do porozumienia w sprawie podziału i , że będzie to ostatnia wizyta w sądzie ale jak widać los nie jest dla mnie łaskawy .
Zima nie odpuszcza i blokuje plany ..... nic nie idzie tak jak powinno ...
No wreszcie promyk słońca :))) .... kfiat zmienił nazwisko ..... facetów zmienia wprawdzie częściej niż nazwisko ale odetchnąłem :) ...................................
Subskrybuj:
Posty (Atom)